Todd Solondz gościem 2. American Film Festival
Obrazem otwierającym tegoroczny festiwal (15-20 listopada) będzie"Czarny koń" - najnowszy film Todda Solondza, pokazywany w tym roku w weneckim konkursie. Reżyser będzie gościem festiwalu i bohaterem retrospektywy. Odbierze także nagrodę Indie Star Award - przyznawaną przez festiwal gwiazdom niezależnego kina amerykańskiego oraz poprowadzi masterclass.
"Czarny koń" to opowieść o neurotycznym trzydziestolatku (Justin Bartha), który nie potrafi wyprowadzić się od rodziców (Mia Farrow, Christopher Walken), aż do momentu kiedy spotyka dziewczynę w swoim wieku (Selma Blair), tak samo jak on przywiązaną do rodzinnego domu...
Jak mówi o filmie sam reżyser: Chciałem się przekonać, czy potrafię nakręcić film, w którym nie będzie onanizmu, gwałtów i pedofilii. Zawsze trzeba sobie stawiać nowe wyzwania.
We Wrocławiu zobaczymy również starsze filmy reżysera: "Witaj w domu lalek", wnikliwy portret nieakceptowanej przez rówieśników nastoletniej dziewczyny (Główna Nagrodą Jury w Sundance); "Happiness" - groteskową panoramę współczesnego społeczeństwa amerykańskiego (nagroda FIPRESCI na MFF w Cannes); "Opowiadanie", w którym Solondz ponownie przygląda się sfrustrowanej i zagubionej młodzieży; "Palindromy" - bezwzględną krytykę amerykańskich mitów rodziny i religijności; oraz nagrodzone za scenariusz w Wenecji "Życie z wojną w tle".